„(…) proces twórczy zawarty w tworzeniu działa uzdrawiająco, a podstawą tego procesu jest to, że większość ludzkich myśli i uczuć wyraża się bardziej w obrazach niż słowach. Dzięki temu ludzie zajmujący się tworzeniem lepiej radzą sobie ze stresem i urazami psychicznymi, nabywają zdolności poznawcze i doznają objawów radości, jaką daje obcowanie ze sztuką”.

W. Szulc, Historia Arteterapeutyki, „Edukacja i Dialog”, 8/2006

Translate

czwartek, 5 czerwca 2014

WHEN I THINK: POOCия.., czyli lepiej pozno, niz pozniej, o zaskakiwaniu samej siebie i tesknocie za latem...

witajcie, diewuszki...! ;) i malciki... o ile tu zaglądają... ;)
minęły ze trzy, cztery miesiące, gdy powstał pomysł... kolejne dwa - gdy zrobiłam pierwszy element... i oto są: moje okienka rodem z Rosji... mam taką przynajmniej nadzieję...

jak zwykle - musiała być firaneczka, omszałe framugi i doniczka - oczywiście z gliny - z kwiatami...


ale i tak zaczęło się od zrobienia matrioszek z masy solnej i ich pomalowania... nie mogło też zabraknąć szydełkowej serwetki...



potem szyłam koszule... na maszynie! - o, zgrozo! ;D od razu wiedziałam, że będą wisiały jako to pranie na sznurku...


klamerki powstały z kawałeczków patyka do szaszłyków... kosz wyszydełkowany i zakrochmalony mieszanką z wikolu...


znalazłam niedawno w necie tutorial na maleńkie bamboszki... nie mogło ich zabraknąć, prawda?


po prostu Wietrzne letnie popołudnie...


i gdy tak pomyślałam o letnich popołudniach... zapachniało mi sianem... i jabłkami... i świeżym praniem suszonym na słońcu...


i tu zaskoczyłam samą siebie... nie przypuszczałam, że sięgnę i po modelinowe miniaturki... ;D potrzeba chwili... podobnie jak szydełkowy mini koszyczek...


i jeszcze gliniany dzbanek z chłodną wodą... sam raz na skwar...


a w głowie dalsze pomysły... szydełkowe... :) pozdrawiam letnio, upalnie, siejsko i wiejsko... :*

PYTANIE Z OSTATNIEJ CHWILI...
jak myślicie, czy tło na tych fotkach jest za mało jasne? zbyt niejednolite?


26 komentarzy:

  1. Piękne okienka i ozdabiające je Twoje maleńkie ozdoby :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha, te okienko z praniem jest najlepsze :-)
    Ps. Mnie też coś wzięło na lepienie i nawet zakupiłam sobie modelinę na necie. Jutro, przy dobrych wiatrach, powinna mi przyjść :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to Ty będziesz mieć modeline profeszynal... ja kupiłam w kiosku, taką dla dzieci... ;D
      mam sentyment do prania na sznurkach w ogrodzie... swego czasu pracowałam w pralni... ;D

      Usuń
  3. :) urocze są te okienka!!! Pranie super powiewa na wietrze, bamboszki rewelacyjne - ostatnio zrobiłam też takie podobne;) No piękne nastroje nam tutaj zaprezentowałaś:) Śliczności!!! Podziwiam:)
    Serdeczności kolorowe posyłam w Twoją stronę!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nastroje pełne tęsknoty za latem... i takimi temperaturami... ;) za chwilę pewnie będę narzekać, ze gorąco... ;)
      ja teraz szukam schematu/tutorialu na szydełkowe mini-buciki dla dziewczynki... próbowałam coś wymyślić, ale kiepsko to wyszło ;)

      Usuń
  4. Matrioszki pobijaja wszytko ! Swietnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam jeszcze jedną niebieską i trzy różowiutkie... a jakże! ;D

      Usuń
  5. Poszłaś na całego z tą Rasiją! Bomba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie kompozycje niezmiernie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne okienka:) a bamboszki powalające. Takie maleństwa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bamboszki mają ambicję zostać wisiorkiem ;)

      Usuń
  8. No wszystko rozumiem - serwetka, uszyte koszule, glina, no ale te matrioszki to mnie zamurowało! Wpatruję się w nie i zastanawiam jak Ty to zrobiłaś i w ogóle pomysł - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokićkałam trochę w poście... matrioszki są z masy papierowej, a nie solnej.. a taki little mistake... ;)
      miło, że Ci się podoba... balsam na moją dusze... kolejny raz wywalili mnie z dawandy... za zdjęcia... jestem rozgoryczona... ;D hehehe

      Usuń
    2. walcz i się nie poddawaj!

      Usuń
  9. Uwielbiam matrioszki, ale te bambuszki takie słodziutkie.....

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje Wschodnie klimaty !! Uwielbiam!!!!!!!! i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczne! Uwielbiam te Twoje okienka :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Okienko cudne- bamboszki słodkie, matrioszki zaskakujące ( bo z masy papierowej i do tego sama robiłaś) klamerki z patyczków dopiero dały mi do myślenia i uświadomiłam sobie jakie to maleństwa!! Jestem pełna podziwu, bo ja nie znoszę robić małych rzeczy
    Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Okienka cudo !!!!I te mini szczególiki:)Super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. O Boziunio jakie to jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Okna są wyjątkowe :) każde inne i takie szczegółowe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)