no, witam, witam...
tak, wiem, zaniedbałam i swojego bloga i Wasze... tylko zaglądałam, bez używania paluszków i klawiatury... :) już wracam i się poprawiam... zarobiona jestem... głównie to martwieniem się, ale też prozaiczną codziennością.... lipiec to też miesiąc wielu urodzinowych imprez... np. wczoraj roczek u chrześnicy... jadłam pyszna szarlotkę - taką jak lubię - dużo jabłek i mało słodyczy... stąd zaraz idę grzebać w necie w poszukiwaniu przepisu i do pieczenia...
póki co... wiadomo, ze wcześniej nie mogłam się tym pochwalić... girlandowy prezent dla Madzi do nowego pokoiku...
tu taka mała próbka "wisząca"... u mnie mało przestrzeni na takie pokazy... w tle moja biblioteczka - juz oprawiona i podpisana... uczyniłam to jakiś czas temu i daje lepszy efekt harmonii niż różnobarwne okładki... ale to tak w nawiasie...
pod spodem prezentacja zwierzaków, które sama uczyniłam spontanicznie, bez wzoru... i jestem z tego dumna... na wszelki wypadek przedstawie Państwu... oto świnia... zwana tez prosiaczkiem...
nie mogło zabraknąć muchomorka... :) uwielbiam ten motyw...
sweet kaczusia... ta akurat podpatrzona w necie...
królik musi być... zanim pojawiła się na świecie Madzia był już królik-baranek...
... i jak się przyjrzycie dobrze, to dopatrzycie się owieczki...
girlanda zapakowana była w pudełku (hand maded, of course) i przykryta kartką...
...z życzeniami od cioci i wuja...
co do dalszej mej twórczości... utknęłam z wiankiem... w pudełku czekają już trzy zrobione elementy... mój perfekcjonizm męczy się z czwartym... bo, wiadomo, musi być wszystko doskonałe... w końcowym efekcie i tak nie jest, ale co się nagłówkuję, to moje... ;D w głowie - li tylko - znajduję się tez projekty biżuterii, którą już dawno was straszę...
jako genetycznie zaprogramowana gapa nie zauważyłam, że już czas na głosowanie... na szczęście, wy czuwacie... dziękuję więc za głosy, które na mnie oddałyście (jakie to przyjemne i miłe) i - pozbywając się skrępowania i wstydu - proszę o więcej... bo nagroda jest mi bardzo potrzebna... ;D mój blog wsadziłam w kategorie "robótki na drutach i szydełku" oraz "pozostałe techniki"... i tylko się
TU klika... :)
dla ułatwienia szukania obrazek...
wysyłam mnóstwo ciepła... :* i biorę się za szarlotkę...