„(…) proces twórczy zawarty w tworzeniu działa uzdrawiająco, a podstawą tego procesu jest to, że większość ludzkich myśli i uczuć wyraża się bardziej w obrazach niż słowach. Dzięki temu ludzie zajmujący się tworzeniem lepiej radzą sobie ze stresem i urazami psychicznymi, nabywają zdolności poznawcze i doznają objawów radości, jaką daje obcowanie ze sztuką”.

W. Szulc, Historia Arteterapeutyki, „Edukacja i Dialog”, 8/2006

Translate

wtorek, 27 grudnia 2016

W KLIMATACH SWIATECZNYCH.., czyli gdy za oknem wieje....

witajcie :)
już po przedświątecznej krzątaninie... u mnie mało sprzątania, troszkę więcej niż rok temu gotowania i pieczenia (ot, pierwszy raz w życiu sama z małżem robiłam Wigilię, piekłam pierniczki i gotowałam barszcz), nieco rękodzieła prezentowego, sporo gościny  :) jakoś tak spokojniej, łagodniej... 
teraz siadłam na zasłużony przegląd blogów, pinteresta i nowości facebookowych... za monitorem widok na przyblokowy placyk... szaro, chmurzaście i wietrznie... brrryy.. małż z talerzem pełnym świątecznych wypieków ogląda startreka...  ot, oktawa Bożego Narodzenia :)

w tym roku mniej uczyniłam wianków... ciągle w tym samym stylu stajenkowym ;) tak więc zaczęłam od adwentowego... a jakże... :) prosto - sztuczna choina (żadne zielone igliwie nie przetrwa w moim ciepłym mieszkaniu 4 tygodni), cztery świece, nieco sysuni, kilka uszytych gwizdek ozdobionych szydełkową koronką...


a potem ruszyła mini produkcja ;)
coś z czerwienią...


z gwiazdą, wołem i osiołem...


i powtórka, ale dla tych, którzy czerwieni nie uwielbiają ;)


no i mój ulubieniec - w koronkowej bieli...


z baraniną i zieleniną kwaśnych jabłek...


nie mogło zabraknąć wianka dla wielbicieli słodkości...



lubię robić te wianki... mam sporo frajdy w formowania brzozowych gałązek, szycia figurek Świętej Rodziny i zwierzyny, a potem to ozdabianie... :)
pogoda nie sprzyja fotografii... ale postaram się pokazać Wam niebawem, na jaki motyw postawiłam w tym roku w ozdobach domowych... będą też szydełkowe prezenty :)

pozdrawiam Was cieplutko i cukieraśnie... :*



5 komentarzy:

  1. Wianki super i widać , że robione z pasją :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne, a ten ze słodkościami idealny dla mnie :) A czerwień uwielbiam o każdej porze, ale mimo to, wianki bez czerwieni także są urocze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)