„(…) proces twórczy zawarty w tworzeniu działa uzdrawiająco, a podstawą tego procesu jest to, że większość ludzkich myśli i uczuć wyraża się bardziej w obrazach niż słowach. Dzięki temu ludzie zajmujący się tworzeniem lepiej radzą sobie ze stresem i urazami psychicznymi, nabywają zdolności poznawcze i doznają objawów radości, jaką daje obcowanie ze sztuką”.

W. Szulc, Historia Arteterapeutyki, „Edukacja i Dialog”, 8/2006

Translate

niedziela, 13 marca 2016

PASTELOWA WIOSNA.., czyli w oczekiwaniu na slonce...

witajcie :)
tęsknię za słońcem... za ciepełkiem na twarzy, delikatnym wiaterkiem, zapachem ziemi spulchnianej kiełkująca zielonością... skoro jednak jest mokrość, szarość i ponurość, samemu trzeba ocieplić klimat...
powstały trzy wianki... perłowo-pastelowe... jeden w stronę różu...


na brzozowych witkach, mchu, faszynie, rafii... z lnianymi kwiatami, jajeczkami z masy papierowej, koronkami, piórkami... po prostu eko... ;)


róż przypisywany jest dziewczynkom, a niebieski chłopcom... to dość uproszczony podział, prawda?


składniki podobnie jak w różu - eko :)


no i komu przypisać teraz biel? panno młodym? a co z mężatkami? ;D


tu już zahaczyło o styl rustykalny... zupełnie chcący :)


i tak sobie pletę, plotę... czekając na wiosnę :)
wysyłam nieco ciepła :*

6 komentarzy:

  1. Cudowne, wspaniałe i rzeczywiście bardzo wiosenne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne wianki :-) Podobają mi się wszystkie wersje kolorystyczne... ale biały najbardziej :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałości!
    Co jeden cudniejszy!

    Moc pozdrowień!

    ps. Zapraszam na me Candy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne...subtelne i z polotem:)
    Zachwycają...pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)